Sobota [20.06.2009, 3:02]
Minely niecale dwa dni, a powoli zaczyna sie sprawdzac scenariusz napisany przez Corvus Corax ).
Otoz wczoraj, jak zawsze niezawodny, spec od much i wszelkiego robactwa Stefan "Butem w morde" Niesiolowski oznajmil, iz prezydent jest przeciwny kandydaturze Buzka na szefa PE. Hmmm... po czym to wywnioskowal? A niby po wypowiedzi Piotra Kownackiego, w ktorej to stwierdzil, ze narazie nie ma kogo popierac, gdyz Buzek nie jest oficjalnym kandydatem. Obiektywnie patrzac Kownacki ma racje. Narazie mamy przepychanki we frakcji EPP miedzy Tuskiem a Berlusconim i prezydenckie poparcie czy tez jego brak (na obecnym etapie) niczego nie zmienia. Glupi nie jestem i Niesiolowski nie wmowi mi, ze poparcie polskiego prezydenta moze jakos wplynac na np Hiszpanow z EPP lub Berlusconiego i zmienic ich stanowisko. Takie bajki to niech wnukom opowiada. Dopoki Buzek nie stanie sie oficjalnym kandydatem na szefa PE, a nie jak obecnie kandydatem na kandydata na szefa PE nie mozna oczekiwac oficjalnego stanowiska. Panie Niesiolowski najpierw rozwiazcie problem w waszej frakcyjnej rodzinie, a pozniej zebrajcie o poparcie. Nie na odwrot.
Niesiolowi naprawde odbija, zapomnial juz pewnie o tym, ze Kaczynski w Brukseli zapewnial o swoim poparciu. Poparcie PiSu rowniez jest, ale jak powiedzial Saryusz-Wolski - jest ono zbyteczne (jednym slowem: wypchajcie sie). Tak samo zbyteczne jest poparcie prezydenta na obecnym etapie. Ale Niesiol jak to Niesiol, jezeli sobie nie ulzy, nie opluje i nie wyleje jadu to ma dzien zrypany. Stefan jedz do Hiszpanii i lobbuj, a nie pier..ol tu glupot.
Jakos naprawde nie moge oprzec sie pokusie, aby ujzec i uslyszec Niesiolowskiego po przewalonej z kretesem kandydaturze Buzka...
komentarzy
Wtorek [ 9.06.2009, 12:21]
komentarzy
Niedziela [14.09.2008, 10:40]
Czy ktoś z Was zauważył, że zniknął artykuł traktujący o zapędach islamskich ekstremistów z Wysp, pióra pana Świechowskiego?
Ciekawi mnie bardzo jaka jest przyczyna owego zniknięcia, gdyż machnąłem tam spory komentarz i chciałbym poczytać odpowiedzi. Czyżby poprawność polityczna (z której nomen omen drwiono w artykule) jednak zwycieżyła i tutaj?
Pytanie to kieruje głównie do zarzadców tego portalu.
komentarzy
Otoz wczoraj, jak zawsze niezawodny, spec od much i wszelkiego robactwa Stefan "Butem w morde" Niesiolowski oznajmil, iz prezydent jest przeciwny kandydaturze Buzka na szefa PE. Hmmm... po czym to wywnioskowal? A niby po wypowiedzi Piotra Kownackiego, w ktorej to stwierdzil, ze narazie nie ma kogo popierac, gdyz Buzek nie jest oficjalnym kandydatem. Obiektywnie patrzac Kownacki ma racje. Narazie mamy przepychanki we frakcji EPP miedzy Tuskiem a Berlusconim i prezydenckie poparcie czy tez jego brak (na obecnym etapie) niczego nie zmienia. Glupi nie jestem i Niesiolowski nie wmowi mi, ze poparcie polskiego prezydenta moze jakos wplynac na np Hiszpanow z EPP lub Berlusconiego i zmienic ich stanowisko. Takie bajki to niech wnukom opowiada. Dopoki Buzek nie stanie sie oficjalnym kandydatem na szefa PE, a nie jak obecnie kandydatem na kandydata na szefa PE nie mozna oczekiwac oficjalnego stanowiska. Panie Niesiolowski najpierw rozwiazcie problem w waszej frakcyjnej rodzinie, a pozniej zebrajcie o poparcie. Nie na odwrot.
Niesiolowi naprawde odbija, zapomnial juz pewnie o tym, ze Kaczynski w Brukseli zapewnial o swoim poparciu. Poparcie PiSu rowniez jest, ale jak powiedzial Saryusz-Wolski - jest ono zbyteczne (jednym slowem: wypchajcie sie). Tak samo zbyteczne jest poparcie prezydenta na obecnym etapie. Ale Niesiol jak to Niesiol, jezeli sobie nie ulzy, nie opluje i nie wyleje jadu to ma dzien zrypany. Stefan jedz do Hiszpanii i lobbuj, a nie pier..ol tu glupot.
Jakos naprawde nie moge oprzec sie pokusie, aby ujzec i uslyszec Niesiolowskiego po przewalonej z kretesem kandydaturze Buzka...